ŚWIĘTA SIOSTRA FAUSTYNA KOWALSKA.

           Jezus Chrystus o trzecim promieniu, jest kontynuacją obrazu siostry Faustyny Kowalskiej o dwóch promieniach. Proszę modlić się za papieża Jan Pawła II, siostrę Faustynę Kowalską do Miłosierdzia Bożego, żebym ich, wskrzeszył, gdy zacznę rozliczać dzieci za wykonanie ziemskiej misji. wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych. Należy odmawiać modlitwy "Liczę na Ciebie Ojcze" „O Mój Jezu” "Koronkę do Miłosierdzia Bożego", Siostra Faustyna Kowalska dostała zadanie od Jezusa Chrystusa, żeby przygotować dla nas DROGĘ, (to znaczy: dla Ducha Świętego, Boga Ojca, Jezusa Chrystusa, Maryi i apostołów) i dla ludzi. A jak żeście się przygotowali na ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa na ziemię dnia 15/10/1995r? To było widać na polu w Malczycach i jest widać, po waszych wpisach w mojej księdze gości i po tym jak odbieracie moje posłannictwo. Teraz ja wam przekazuję i informuję, że jesteśmy już na ziemi, to robicie sobie z tych informacji kpiny i żarty i nazywacie mnie sektą. Papieża nazywacie Ojciec Święty a Miłosierdzie Boże nazywacie sektą. Gdy została siostra Faustyna Kowalska wyświęcona na świętą: to powstało pełno stron internetowych i obrazków z jej podobizną i Jezusa Chrystusa, a czy jest do siebie podobna na tych zdjęciach? Żadne jej zdjęcie przez was zrobione nie pokazują jej prawdziwego oblicza. Tylko na zdjęciu z dowodu osobistego, jest do siebie podobna, a te wasze wszystkie zdjęcia Siostry Faustyny Kowalskiej i Jezusa Chrystusa, to was wymysł. Zastanówcie się nad tym, co robicie i gdzie dojdziecie tą drogą i dlaczego to robicie? Czy tak wygląda osoba schorowana, na waszych zdjęciach?

Jezus Chrystus o dwóch promieniach.
Tylko na zdjęciu z dowodu osobistego, siostra Faustyna  Kowalska jest do siebie podobna.
Te wasze wszystkie zdjęcia, siostry Faustyny Kowalskiej i Jezusa Chrystusa, to was wymysł, wytworu rąk i myśli człowieka.
Święta siostra Faustyna urodziła się w 1905r. we wsi Głogowiec koło Łodzi jako trzecie z dziesięciorga dzieci w rodzinie Marianny i Stanisława Kowalskich. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata, bo choć uczyła się dobrze naukę musiała przerwać po trzech klasach, aby w szkolnej ławie zrobić miejsce młodszemu rodzeństwu. Mając szesnaście lat wyjechała do Aleksandrowa Kujawskiego, by zarobić na własne utrzymanie i pomóc rodzicom. Po roku wróciła, by prosić o pozwolenie na wstąpienie do klasztoru. Rodzice stanowczo odmówili, a Helenka wróciła na służbę, tym razem do Łodzi. Nie mając pozwolenia rodziców usiłowała zagłuszyć w swej duszy swoje powołanie, który odczuwała już od siódmego roku życia. 1/08/1925r. W czasie zabawy tanecznej, ujrzała nagle umęczonego Jezusa, obnażonego z szat i okrytego całego ranami, który rzekł do niej:, „dokąd cię cierpiał będę i dokąd Mnie zwodzić będziesz?" Jezus nakazał jej, by natychmiast wyjechała do Warszawy. Błąkała się od jednej do drugiej furty klasztornej, wszędzie spotykając się z odmową, bo była za biedna. W końcu została przyjęta do Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Kiedy miała dwadzieścia lat została przyjęta do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, w którym jako siostra Maria Faustyna przeżyła trzynaście lat,  w którym otrzymała imię s. Maria Faustyna? Pierwsze miesiące życia zakonnego spędziła w Warszawie, dwuletni nowicjat, czyli przygotowanie do złożenia ślubów zakonnych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa w Krakowie, a potem przebywała w innych domach zgromadzenia. W klasztorach, w których pracowała była kucharką, ogrodniczką i furtianką. Wszędzie pozostawiała po sobie pamięć ofiarnej, pokornej i wyciszonej zakonnicy. We wrześniu 1936 roku Faustyna poważnie zachorowała na płuca. Objawiła się dręcząca ją od 1928 roku, a nie rozpoznana gruźlica. Faustyna, przez chorobę pozbawiona możliwości działania na zewnątrz, praktycznie wszystkie swoje nadzieje związane z realizacją swego posłannictwa lokuje w księdzu Michale. Czyż zresztą Jezus jej nie powiedział: "oto jest pomoc widzialna dla ciebie na ziemi" (Dz. 53)? Sopoćko robił, co było w jego mocy. Do tej prostej, ale bezgranicznie ufającej Jezusowi, zakonnicy skierował Jezus zdumiewające słowa: W Starym Zakonie wysyłałem proroków do ludu mego z gromami. Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z Moim Miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ja uleczyć, przytulając do swego Miłosiernego Serca. Obraz Miłosierdzia Bożego jego pochodzenie wiąże się z wizją, jaka siostra Faustyna miała w Płocku 22 lutego 1931 roku, w czasie, której Jezus Chrystus wyraził życzenie, by namalować obraz, jaki widzi z podpisem: „Jezu Ufam Tobie”. W niedługim czasie Jezus przekazał następne życzenie: "Chcę, aby ten obraz był uroczyście poświęcony w pierwszą niedziele po Wielkanocy. Ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia". Kilka lat potem, w Wilnie Jezus podyktował słowa koronki do Miłosierdzia Bożego, która - jak zaznaczył - jest na przebłaganie gniewu Bożego. W Krakowie natomiast polecił, aby czcić moment Jego konania na krzyżu (godz. 15.00), który sam nazwał "godziną wielkiego miłosierdzia dla całego świata" Ukoronowaniem tego jest beatyfikacja w Rzymie dn. 18/04/1993r. przez, Jana - Pawła II, a następnie kanonizacja 30/04/2000r.: Kanonizacji siostry Faustyny dokonał Jan Paweł II, na Placu Świętego Piotra w Rzymie, w pierwszą niedzielę po Wielkanocy 30 kwietnia 2000.  

Zadaję wam pytanie czy wykonujecie te polecenia, które wam przekazała święta Faustyna Kowalska i w co wy naprawdę wierzycie i jaki macie cel życia ziemskiego? Odpowiedź jest na mojej pierwszej stronie, na głównej stronie. ŚLEPCZE, DOKĄD IDZIESZ TĄ DROGĄ I GDZIE ONA CIEBIE DOPROWADZI?

Sanktuarium w Krakowie Łagiewnikach, gdzie znajduje się obraz Jezusa Miłosiernego o dwóch promieniach i grób siostry Faustyny. Bardzo licznie pielgrzymują wierni z całego świata, teraz odwiedzają Łagiewniki by w tym miejscu wielbić Miłosierdzie Boże i wypraszać sobie łaski. Wiele osób już otrzymało wiele łask i nawróceń na Miłosierdzie Boże.

(Byłem w Łagiewnikach dnia 14/10/1995r., ale zimno byłem przyjęty, nikt nie chciał ze mną rozmawiać, ani wysłuchać, jaką przyniosłem Nowinę? co się stanie następnego dnia? Jeden ksiądz obecny z pielgrzymką kazał porwać i wyrzucić do kosza zdjęcie Jezusa Chrystusa o trzech promieniach i modlitwy i informacje, jakie rozdałem pielgrzymom, na zdjęciu widać tych ludzi co czytają moje informacje, co się stanie następnego dnia?)
 

Wielka misja siostry Faustyny polegała na przypomnieniu całemu światu prawd o miłości Boga do każdego człowieka, na przekazaniu nowych form modlitw, kultu Miłosierdzia Bożego oraz zapoczątkowaniu dziś już wielkiego ruchu czcicieli i apostołów Miłosierdzia Bożego, dających świadectwo dziecięcej ufności wobec Boga i Miłosierdzia wobec bliźnich. Obraz przedstawia Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego, który na rękach i stopach nosi ślady ukrzyżowania. Z przebitego, niewidocznego na obrazie Serca wychodzą dwa promienie: czerwony i biały. Jezus, zapytany o ich znaczenie wyjaśnił: "Biały promień oznacza wodę, która usprawiedliwia duszę; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz. Te dwa promienie wyszły z wnęczności Miłosierdzia Mojego wówczas, kiedy konające Serce Moje zostało włócznią otwarte na krzyżu". Cześć tego obrazu polega na ufaniu Jezusowi Chrystusowi i  modlitwie do Miłosierdzia Bożego połączonej z uczynkami Miłosierdzia względem bliźnich. Do tak rozumianego kultu obrazu przywiązał Jezus Chrystus następujące obietnice: łaskę zbawienia duszy, do nieśmiertelności, oraz wszelkie inne łaski i doczesne dobrodziejstwa za życia na ziemi, o które z ufnością miłosierni ludzie prosić Go będą. "Mów światu o Moim Miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość zbolała niezgłębione Miłosierdzie Moje." Siostra Faustyna po wykonaniu zadania, jakie zlecił jej Jezus Chrystus, powołana została do Nieba w Krakowie 5 października 1938 roku, mając 33 lata. W Dzienniczku św. Faustyny zapisane są znamienne słowa Chrystusa:

 

„Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie Mojej woli, wywyższę ją w świętości i potędze. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje” (Dz. 1732).
 
TA ISKRA TO JESTEM JA BRAT PANEK TADEUSZ EDMUND. NA POTWIERDZENIE TEGO, ŻE JESTEŚMY JUŻ NA ZIEMI. TEN CUDOWNY OBRAZ O TRZECH PROMIENIACH, JEST KONTYNUACJĄ OBRAZU SIOSTRY FAUSTYNY KOWALSKIEJ O DWÓCH PROMIENIACH, KTÓRY WYDAJE ZAPACHY I UZDRAWIA LUDZI NA POTWIERDZENIE TEGO, ŻE JESTEŚMY JUŻ NA ZIEMI, TO ZNACZY; DUCH ŚWIĘTY, BÓG OJCIEC WSZECHMOGĄCY, JEZUS CHRYSTUS I MARYJA. NARAZIE JESTEŚMY NORMALNYMI LUDŹMI, AŻ, DO, KIEDY BĘDZIEMY ODMŁODZENI, PRZEMIENIENI. KTO NIE CHCE NIECH NIE OGLĄDA MOJEGO OBLICZA? PROSZĘ, ŻEBY NIE PRZESZKADZAŁ W BUDOWANIU,
MOJEJ WIARY I NIE PRZEKRĘCAŁ MOICH WYRAZÓW, ZDAŃ I NIE WYKORZYSTYWAŁ DLA WŁASNYCH POTRZEB.
JA JESTEM, KTÓRY JESTEM, JESTEM CUKREM TEJ ZIEMI, A KTO PÓJDZIE ZA MNĄ,
TEGO UCZYNIĘ NAJWIĘKSZYM RYBAKIEM DUSZ LUDZKICH, BĘDZIE SŁODZIŁ LUDZIOM ŻYCIE, TEGO ODMŁODZĘ, I NIE BĘDZIE MU BRAKOWAŁO PIENIĘDZY, BĘDZIE ŻYŁ 200 LAT I NIE BĘDZIE SIĘ STARZAŁ, KTO STRACIŁ W WYPADKU RĘKĘ, PALCA, PALCE, NOGĘ, KOBIECIE OBCIĘTO PIERŚ PIERSI, ALBO INNE CZĘŚCI CIAŁA TO BĘDĄ WYRASTAŁY NOWE. KTO OSIĄGNIE PROMIEŃ NIEBIESKI BĘDZIE NIEŚMIERTELNY. MUSZĘ, MUSIMY (DUCH ŚWIĘTY, BÓG OJCIEC, JEZUS CHRYSTUS I MARYJA) PRZEJŚĆ WSZYSTKIE SZCZEBLE ŻYCIA ZIEMSKIEGO, OD A DO Z, OD PONIŻENIA DO WYWYŻSZENIA, OD BANKRUTA DO MILIONERA, OD ROZWODNIKA DO WDOWCA, OD SZCZUPŁEGO DO GRUBEGO. OD ZDROWEGO DO CHOREGO. JA MYŚLĘ I MUSZĘ ROBIĆ TAK JAK TYM, KTÓRYM JESTEM?  JESTEM CZŁOWIEKIEM, MĘŻEM, TATĄ I DZIADKIEM. NAJPIERW BĘDĘ MIAŁ OTWARTE TRZECIE OKO. A PO PRZEMIENIENIU PAŃSKIM, CZYLI ODMŁODZENIU, TYLKO BĘDĘ ZNANY Z NAZWISKA, A Z WYGLĄDU NIKT MNIE NIE POZNA. OTRZYMAM ŚNIADĄ CERĘ, CZARNE WŁOSY, WYROSNĄ NOWE BIAŁE PROSTE ZĘBY, BĘDĘ POMNAŻAŁ MATERIALIZOWAŁ, LEWITOWAŁ, ODMŁADZAŁ LUDZI, WSKRZESZAŁ ZMARŁYCH. MOJE CIŚNIENIE TĘTNICZE BĘDZIE 400/100.

(Rozsyłałem listy tej treści, do kogo się dało)

Proszę powiadomić papieża, że Jezus Chrystus ma trzeci promień, że jego życie wkrótce się zmieni. Rozmawiałem 7/5/2002r.

Z biskupem Dziewiszem przed pielgrzymką do Kanady, żeby papież poświęcił obraz o trzech promieniach, ale nie wyraził zgody i nie przekazał, powiadomił papieża, że Jezus Chrystus ma trzeci promień, że jesteśmy już na ziemi. Jezus Chrystus wyniósł kardynała Karola Wojtyłę i księdza Stanisława Dziewisza na stolicę Piotrową, dał im władzę a teraz nie miał, kto poświęcić obrazu, Jezusa Chrystusa. Takie miałem widzenie.

 

Miłosierdzie Boże dało władzę Karolowi Wojtyle i ją mu zabrało. Dnia 2/4/2005r.

Chcieliście, żeby papież był nieśmiertelny, żeby żył wiecznie, ale nie wykonujecie tych poleceń, co wam przekazuję. Nie tędy Droga, którą idziecie, co wy robicie, do Nieśmiertelności do Królestwa Niebieskiego Na Ziemi.

 

Odszedł wielki człowiek, idą jeszcze większi od niego. Jan Paweł II zawierzył Maryji swój pontyfikat i Polskę, a nie Miłosierdziu Bożemu.

W testamencie napisał i przeprosił za popełnione błędy. Fragmęt z Testament (Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan wasz przybędzie» (por. Mt 24, 42) – te słowa przypominają mi ostateczne wezwanie, które nastąpi wówczas,  kiedy Pan zechce. Pragnę za nim podążyć i pragnę, aby wszystko, co składa się na moje ziemskie życie, przygotowało mnie do tej chwili. Nie wiem, kiedy ona nastąpi, ale tak jak wszystko, również i tę chwilę oddają w ręce Matki mojego Mistrza: totus Tuus.W tych samych rękach matczynych zostawiam wszystko i Wszystkich, z którymi związało mnie moje życie i moje powołanie. W tych Rękach zostawiam nade wszystko Kościół, a także mój Naród i całą ludzkość. Wszystkim dziękuję. Wszystkich proszę o przebaczenie. Proszę także o modlitwę, aby Miłosierdzie Boże okazało się większe od mojej słabości i niegodności).

 

Rozsyłałem tysiące listów do ludzi, władz kościelnych, kardynała Józefa Glempa, władz państwowych premierów, prezydenta, Aleksandra Kwaśniewskiego, mediów TVP, TVN24, POLSAT, i innych, Radio Maryja, Radio Plus i innych, żeby powiadomili papieża, ale nikogo to nie obchodziło i nie przekazali tej ważnej informacji dla papieża, chociaż spotykali się z papieżem, wielokrotnie. (Proszę powiadomić papieża, że Jezus Chrystus ma trzeci promień, że jego życie wkrótce się zmieni). Proszę modlić się za papieża Jan Pawła II do Miłosierdzia Bożego, żebym go, wskrzeszył, gdy zacznę rozliczać dzieci za wykonanie ziemskiej misji. Należy odmawiać modlitwy "Liczę na Ciebie Ojcze" „O Mój Jezu” na klęcząco. Modlicie się na stojąco i trzymacie kciuki. Odmawiacie różaniec, koronkę do Miłosierdzia Bożego, modlitwa na Anioł Pański, zapalacie świecę, chwilą ciszy czcicie jego pamięć. Napisałem, kiedy, które i jak należy odmawiać modlitwy. Ujawniłem nowe tajemnice, Plan Boży? W temacie trzeci promień, kiedy będzie koniec świata? Modlitwy „Liczę Na Ciebie Ojcze”  „O Mój Jezu” i "Koronkę do Miłosierdzia Bożego", są w temacie „Modlitwy”. Więcej tajemnic i informacji jest i będę ujawniał na tych stronach.

 

Papież pozostawił w sercu swoim tajemnicę dla was, „in pectore”, tak ogłosił Rzecznik Stolicy Apostolskiej Joaquin Navarro-Valls poinformował, a nie dla mnie. (Ponieważ przed śmiercią papież nie ogłosił, kim jest kardynał „in pectore”).

Tym biskupem jest

Edward Janiak.

(Rzecznik Watykanu dodał, że dokument napisany jest w języku polskim, dlatego jego wierne przetłumaczenie wymagało czasu. Ponieważ przed śmiercią papież nie ogłosił, kim jest kardynał „in pectore”, o którym mówił na konsystorzu w październiku 2003 roku, sprawa – według rzecznika Watykanu – „nie istnieje”).

Przed śmiercią papież powiedział:

Wołałem Was, A Wyście przyszli do mnie.

To tylko fragmęt z dzięniczka siostry Faustyny Kowalskiej.
Wkrótce ujawnię więcej tajemnic, związanych z Świętą Siostrą Faustyną Kowalską.

Inne Strony związane ze Św. Faustyna Kowalska, proszę szukać w.

http://www.google.com/Przejdź do Strony Głównej Google